Technika grzewcza jest właśnie dyskutowana na wszystkie sposoby. Wybór z tego obszaru jest bardzo ważny ale również i trudny. Sądzę, że musimy unikać chińszczyzny ponieważ są to opcje marnej jakości. Tania cena okaże się w tym przypadku ponętnym wabikiem. Nie widzę pobudek by nabywać czegoś co trzeba za kilka lat wyrzucić. Chętnie przeczytam też Waszą opinię na to zagadnienie. Zakładam jednak, że pozbyliśmy się już z chińskich zakup
2ów. Gdzie nabywać - zadam pytanie. Moim zdaniem w sieci. Sklepy internetowe okazały się najtańsze. Wprawdzie gro sklepów internetowych nie posiada magazynów i nie trzeba w nich kupować ale znajdziemy na rynku garstkę dobrych sklepów prowadzących szybką wysyłkę towarów, które sprzedają z magazynu. Nie będą podawał konkretnych sprzedawców ale wystarczy zadzwonić i zweryfikować czy pozwalają podjechać zobaczyć grzejnik. Wyjątkowo prosty test, którego nie zaliczy 90% wirtualnych sklepów. Czasami mamy też pytanie czy kupić kocioł stalowy czy z odlewu żeliwnego. Za wyborem żeliwnym głosuje jego trwałość. Przykład znanych piecy żeliwnych to Ulrich Fest lub Viadrus. Kotły stalowe nie wytrzymują aż tyle lat. Niestety nie są też wyjątkowo tańsze od piecy żeliwnych. Powstaje więc duży dylemat do rozwiązania. Prywatnie uważam kotły z żeliwa na przykład Viadrus za ciekawsze niż kotły stalowe.